Bogusław Mrukot napisał a ja z nim się zgadzam na 100%❤️ Z Tuskiem jest trochę tak, jak z Lewandowskim. Jeden i drugi jest nielubiany, a przez niektórych wręcz znienawidzony, bo wyrasta ze dwa poziomy nad krajową mierną przeciętność. Tusk ma też podobny problem jak Lewandowski – nie ma z kim grać w narodowej drużynie. Zawodnicy nie rozumieją Donalda, co chwilę faulują na własnym polu karnym, snują się bez sensu, niedotrenowani i leniwi. Za to z wielkim ego i przekonaniem, że miejsce w podstawowej jedenastce należy im się jak psu zupa. Sam Lewandowski poziomu drużyny nie podniesie, ma jednak w sobie to coś. Gwiazdorzy, grymasi, czasem źle zagra, ale potrafi w pojedynkę rozstrzygnąć losu meczu, który wydaje się nie do wygrania. Tak, jak Tusk. Pewnie, można powiedzieć Robertowi, żeby spadał, zakładając na nie wiadomo na jakiej podstawie, iż jego brak na boisku wyzwoli w pozostałych jakieś ukryte pokłady geniuszu. Ale w tych fujarach nie ma żadnych pokładów, oprócz nieudolności i pychy. Dlatego śmieszą mnie, drażniąc jednocześnie, opinie i „rady” różnej maści ekspertów, że Tuska trzeba już skreślić, bo już się zgrał i dla koalicji i Platformy jest zbyt dużym obciążeniem. Cóż, większość z tych mędrców mówiła to samo, kiedy w 2022 roku wracał do polskiej polityki. Gdyby ich posłuchano, nadal by rządził PiS, a my bylibyśmy w głębszym szambie, niż węgierskie. Lewandowski w drużynie nie gwarantuje wygranej, ale bez niego szanse na zwycięstwo są bliskie zeru. To samo jest z Tuskiem. Jeśli za dwa lata chcemy zatrzymać prawacką i kołtuńską falę, Donald musi grać. Tylko czy dotrze to do reszty kopaczy i przestaną podkładać mu nogi? Ps. Piłka i obóz demokratyczny mają podobny problem. Żeby osiągnęły wyższy poziom, trzeba przeorać system szkolenia.
Want to write longer posts on Bluesky?
Create your own extended posts and share them seamlessly on Bluesky.
Create Your PostThis is a free tool. If you find it useful, please consider a donation to keep it alive! 💙
You can find the coffee icon in the bottom right corner.