List otwarty do Sławomira Mentzena, Kandydata na Prezydenta RP. Panie Pośle, Proszę wskazać na kuli ziemskiej JEDEN SZCZĘŚLIWY, BOGATY, WOLNY KRAJ, gdzie obowiązuje wolność słowa, poglądów i wyznań, wolność mediów, gdzie respektowane są prawa człowieka, gdzie kwitnie demokracja - który byłby kierowany przez ludzi o poglądach Sławomira Mentzena i Konfederacji. Mam przed Panem respekt i proszę nie mylić tego z szacunkiem, to respekt oparty na STRACHU. Każdy wykształcony człowiek w tym kraju, ktory ma blade pojęcie o historii - powinien się bać Pańskich działań. Nie trzeba popierać Bandery, żeby zrozumieć, dlaczego dla wielu Ukraińców był, jest i będzie bohaterem narodowym. Ukraina przez wieki była podzielona i wykorzystywana przez mocarstwa – Polskę, Rosję i Austrię. Polskie „elity” traktowały Ukraińców jak tanią siłę roboczą, odbierając im prawa, ziemię i język. W okresie II RP (1918–1939) Ukraińcy byli poddawani brutalnej polityce polonizacji – zamykano ich szkoły, niszczono cerkwie, a polskie władze prowadziły pacyfikacje ukraińskich wsi. Rzeź wołyńska (1943–1945) TO OGROMNA tragedia. WIELKA zbrodnia. Ale nie wzięła się znikąd. Nie wzięła się znikąd Panie Sławomirze i Pan to doskonale wie. Ukraińscy chłopi, od pokoleń poniewierani przez polskich panów, nabrali przekonania, że nie będą wolni, dopóki nie wyrżną “polskich panów” i ich rodzin. Do tego doszła brutalna polityka niemiecka, chaos wojenny i radykalizacja poglądów, czyli to, co dzieje się teraz. Tam wtedy też było kilku takich Mentzenów, którzy podsycali nienawiść między narodami, podsycali nienawiść i doprowadzali do eskalacji konfliktów, prowadzących do tragedii, takiej jak Rzeź Wołyńska. Można wskazać kilka postaci, które w różnym stopniu pełniły rolę “ówczesnego Mentzena”, czyli tych, którzy wykorzystywali resentymenty narodowe do osiągania własnych celów politycznych i ideologicznych. Po stronie ukraińskiej: 1. Dmytro Dontsow – ideolog ukraińskiego nacjonalizmu integralnego. Jego pisma, zwłaszcza “Nacjonalizm” (1926), kształtowały myślenie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Głosił koncepcję “twórczej przemocy” i uzasadniał stosowanie terroru wobec wrogów ukraińskiej niepodległości. 2. Stepan Bandera – lider frakcji OUN-B, który dążył do budowy niezależnej Ukrainy, nie licząc się ze środkami. Choć w 1941 r. został aresztowany przez Niemców i nie miał bezpośredniego wpływu na wydarzenia Wołynia w 1943 r., jego ideologia była wykorzystywana przez UPA. 3. Roman Szuchewycz – głównodowodzący Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), odpowiedzialny za masowe mordy na Polakach. Widział w Polsce przeszkodę do budowy niezależnej Ukrainy i uznał terror za narzędzie polityczne. Po stronie polskiej: 1. Roman Dmowski – twórca polskiego nacjonalizmu, którego idee legły u podstaw polityki marginalizacji Ukraińców w II RP. Dmowski twierdził, że Polska powinna być państwem jednolitym narodowo i nie przyznawać Ukraińcom żadnych autonomicznych praw. 2. Józef Piłsudski (w kontekście jego działań wobec Ukraińców) – choć był zwolennikiem federacji, to jego wojny i represje wobec ruchów ukraińskich przyczyniły się do wzrostu ich radykalizmu. Dla Polaków to bohater narodowy, tak jak dla Ukraińców - Bandera. Bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. 3. Henryk Józewski – wojewoda wołyński, który próbował polityki ugodowej wobec Ukraińców, ale po jego odwołaniu (1938) władze polskie zaczęły agresywnie zwalczać ukraińskie organizacje, co tylko pogłębiło konflikt. Historia pokazuje, że gdy nienawiść i nacjonalizm biorą górę nad rozsądkiem, kończy się to tragedią – Wołyniem, pogromami i wojną. Jeśli ktoś dzisiaj chce powtórzyć ten mechanizm, to albo jest nieświadomym idiotą, albo gorzej - jest w pełni świadomy i robi to celowo, żeby po trupach - (i to nie jest przenośnia) dostać się na prezydencki stołek. Przypomina mi Pan „nowego superbohatera SYNDROMa” z bajki INIEMAMOCNI. On też stworzył potwornego, zabójczego robota, którego nie opanował. A czy Pan ma jakiś wentyl bezpieczeństwa, kiedy wygenerowana przez Pańskie działania nienawiść polsko-ukraińska osiągnie poziom krytyczny? Jestem dziwnie pewny, że nie ma Pan żadnego planu, jak to uspokoić. Polska jest dzisiaj sama. Jeśli Ukraina padnie, my będziemy następni. Rosja się nie zatrzyma. Rosja, rak cywilizowanego świata, to stan umysłu, to sposób myślenia, o którym ksiądz prof. Józef Tischner (1931–2000), wybitny polski filozof, teolog i publicysta, pisał „Homo Sovieticus”. Pana polityka podkopuje jedyną realną fizyczną barierę przed rosyjską dominacją, jaką jest Ukraina. Ci, którzy dziś bezmyślnie Panu poklaskują - za jakiś czas dostaną karabin do ręki i poczują krew. Mentzen = wojna Odpowiem na pytanie zadane na początku tego listu, bo wiem, że Pan na nie nigdy nie odpowie, nawet jeśli przeczyta Pan ten list: NIE. Nie ma na kuli ziemskiej ANI JEDNEGO SZCZĘŚLIWEGO, BOGATEGO, WOLNEGO KRAJU, gdzie obowiązuje wolność słowa, poglądów i wyznań, wolność mediów, prawa człowieka, demokracja - który byłby kierowany przez ludzi o poglądach Sławomira Mentzena i Konfederacji. Tak jak tez uważam, że prawo powinno byc proste a podatki niskie. A każdy powinien jeździć takim autem jak chce. Niech żyje Polska! Слава Україні! Dr n.med. Maciej Jędrzejko. Radny Miasta Tychy
Want to write longer posts on Bluesky?
Create your own extended posts and share them seamlessly on Bluesky.
Create Your PostThis is a free tool. If you find it useful, please consider a donation to keep it alive! 💙
You can find the coffee icon in the bottom right corner.